Ubezpieczenie turystyczne cz.1 |
|
Wakacje już się skończyły, jednak nie oznacza to, że skończyły się wyjazdy zagraniczne. Wiele osób korzysta z tańszej, posezonowej oferty biur turystycznych w znanych kurortach. Przed nami także sezon zimowy. Kupując wczasy w biurze podróży warto zadbać o ubezpieczenie. Artykuł omawia różne rodzaje ubezpieczeń turystycznych.
W Polsce jest kilka firm, które od lat sprzedają ubezpieczenia turystyczne, na rynku pojawiają się także nowe. Dla klienta najważniejsze jest, by móc łatwo się skontaktować ze swoim ubezpieczycielem z dowolnego miejsca świata i o każdej porze. Firma ubezpieczeniowa powinna mieć biura w wielu krajach bądź czynną non stop centralę, gdzie bez problemu się dodzwonimy. Co jeszcze jest ważne? Jaki pakiet wybrać Towarzystwa ubezpieczeniowe dzielą świat na dwa obszary: pierwszy to Europa i kraje śródziemnomorskie i tu ubezpieczenia są najtańsze, a drugi to reszta świata. Koszt ubezpieczenia zależy jest od tego dokąd i na jak długo jedziemy, a także od wyboru wariantu ubezpieczenia turystycznego: czy wybierzemy podstawowy czy luksusowy. Niektóre firmy mają ich kilka, różnią się one wysokością tzw. sumy gwarancyjnej, czyli maksymalnej kwoty, do jakiej zwraca się klientom poniesione koszty. Jedne obejmują leczenie w szpitalu (od 10 do 90 tys. euro), a inne jedynie wizyty w ambulatorium (od 0,7 do 1,9 tys. euro). Warto pamiętać, że niska kwota gwarancyjna może okazać się niewystarczająca w wypadku leczenia szpitalnego i poważnej operacji, wtedy trzeba pokryć różnicę kosztu leczenia z własnej kieszeni. Firmy ubezpieczeniowe najczęściej proponują pakiety na 3, 7, 8, 14, 15 lub 30 dni. Im dłuższy jest okres ubezpieczenia turystycznego, tym taniej wychodzi opłata za jeden dzień. Jeśli jednak wyjeżdżamy kilka razy w roku, warto kupić ubezpieczenie całoroczne, kosztujące około 300 PLN. Gwarantuje ono ubezpieczenie podczas wszystkich podróży, niezależnie od czasu ich trwania, z zastrzeżeniem, że nie mogą być dłuższe niż 60 dni w ciągu roku. Koszt ubezpieczenia turystycznego Dobre ubezpieczenie na tygodniowy wyjazd za granicę, uwzględniające opcje dodatkowe: koszty ratownictwa, ubezpieczenie sprzętu i OC oraz ubezpieczenie kosztów leczenia, to jednorazowy wydatek w granicach 50-100 PLN. Za cały miesiąc zapłacimy maksymalnie dwa razy tyle. Niektóre firmy wymagają wyższej kwoty od osób pływających na desce niż wspinającym się po górach, stawka podstawowa może być wtedy wyższa o blisko 20 %. Tygodniowe ubezpieczenie wycieczki w Polsce kosztuje od 15 do 50 PLN, miesięczne: 35 do 75 PLN. Dzieci i młodzież mogą otrzymać około 30 % zniżki, wyższe kwoty zapłacą osoby powyżej 60. roku życia. Ubezpieczenie a biuro podróży Prawo wymaga, by biuro podróży zawarło umowę ubezpieczenia, chroniącą klientów podczas wyjazdu, jednak nie precyzuje poziomu ochrony. W standardowych ubezpieczeniach dostępnych w biurach podróży mieszczą się koszty leczenia oraz ochrona przed następstwami nieszczęśliwych wypadków i utratą bagażu. O resztę trzeba zatroszczyć się samemu przez dokupienie pakietu w tym samym biurze turystycznym lub wykupienie osobnego ubezpieczenia w dowolnym towarzystwie ubezpieczeniowym. Biura turystyczne indywidualnie negocjują wysokość składki z towarzystwami ubezpieczeniowymi, stąd napotkać można różne ceny. Koszty leczenia Leczenie za granicą jest drogie (np. dzień na oddziale intensywnej terapii w niemieckim szpitalu może kosztować nawet 2 tys. euro). Lepiej więc, by płacił za nas ubezpieczyciel. A że tę opcję mają tylko niektóre pakiety ubezpieczeniowe, kupując ubezpieczenie turystyczne warto od razu o nie pytać. Może się bowiem zdarzyć, że biuro podróży zapewnia tylko ubezpieczenia od nieszczęśliwych wypadków (NNW). Takie ubezpieczenie nie gwarantuje zwrotu kosztów leczenia, a tylko zazwyczaj niewysokie odszkodowanie za procent trwałego uszczerbku na zdrowiu. Ubezpieczenie kosztów leczenia obejmuje wszystkie niezbędne wydatki związane z leczeniem oraz bezpiecznym powrotem do kraju. W jego ramach zostaniemy zbadani i zdiagnozowani. Na zabieg czy operację będzie można liczyć tylko wtedy, gdy natychmiastowa interwencja chirurga będzie naprawdę konieczna. Szpital lub klinika wystawią za leczenie rachunek , mogą sami skontaktować się z ubezpieczycielem, ale mogą też pozostawić to nam. Większość towarzystw ubezpieczeniowych nie pokrywa kosztów leczenia dentystycznego, poza nagłymi przypadkami. Niektóre firmy nie zwracają też drobnych sum wydanych na leczenie i lekarstwa. Zawsze do określonej w umowie kwoty wykładamy pieniądze z własnej kieszeni, a ubezpieczyciel zwraca je w Polsce, po przedstawieniu oryginałów rachunków wraz z diagnozą lekarską. |